Strona 6 z 8

Re: Jak przekonać do ogara?

: poniedziałek 26 paź 2009, 14:44
autor: hania
bea100 pisze: Ogary oczywiście Haniu nie są idealne- idąc dalej żadna rasa nie jest idealna- w końcu żaden Canis Familiaris nie jest idealny-...ogary są "idealne" dla mnie ot co ;) I chyba ci co się w podobnym tonie wypowiadali to właśnie mieli na myśli :P
Możliwe. Tylko, że robienia z ogara nadpsa nie robi dobrze rasie. To co napisałam w poprzednim poście - ogar jest normalnym, przeciętnym psem. W wielu sprawach z tyłu za innymi rasami. A to, że my mamy świra na punkcie ogarów to już zupełnie inna historia.

Re: Jak przekonać do ogara?

: poniedziałek 26 paź 2009, 15:22
autor: Paulina
hania pisze:
Ania W pisze:Rożek już waży poniżej 40 ;)
Wiem to z dobrego źródła ;)
Dlatego napisałam "ważyły" :piwko:
:) Potwierdzam Rożek teraz waży trochę ponad 38.
Przepraszam za offa ;)
A wracając do tematu to też wydaje mi się, że nie ma co przekonywać do ogara. Ludzie sami muszą trafić na swoją rasę. Ogar owszem ma w sobie coś szczególnego, alo to jest bardzo subiektywne. My to widzimy, doceniamy, inni mogą tego nie zobaczyć.

Re: Jak przekonać do ogara?

: poniedziałek 26 paź 2009, 16:37
autor: bea100
Paulina pisze:...Ogar owszem ma w sobie coś szczególnego, alo to jest bardzo subiektywne. My to widzimy, doceniamy, inni mogą tego nie zobaczyć.
Ależ doceniają i widzą. Grono ogaromaniaków znacznie się powiększa z roku na rok :piwko:
A ten co nie widzi, niech sobie wybierze inną rasę ;) ; w końcu wybór jest spory.

Re: Jak przekonać do ogara?

: poniedziałek 26 paź 2009, 17:33
autor: miszakai
Aszemi pisze:A swoją drogą znacie Ogara który od małego pięknie się odwołuje :mysl_1:
Kurcze, nie chcę się chwalić ale Cygaro jak był taki mały to odwoływał się bardzo ładnie :mysl_1:, niemal bezwarunkowo. Dopiero jak miał około pół roku przestałam wygrywać z kupichami a potem od 7 do 10-11 miesiąca było generalnie słabo... Teraz znów ładnie wraca; na gwizdek zasuwa jak torpeda. Ale ja jak był mały nagradzałam każde przyjście. Dopiero teraz stosuję naprzemienne...

Re: Jak przekonać do ogara?

: poniedziałek 26 paź 2009, 17:36
autor: hania
Potwierdzam - mały Cygaro przywoływał się genialnie :). Za każdym razem jak widziałam byłam pod wrażeniem.

Re: Jak przekonać do ogara?

: poniedziałek 26 paź 2009, 17:37
autor: bea100
Zagraj przywoływał i przywołuje się genialnie również. To już są dwa... :lol:

Re: Jak przekonać do ogara?

: środa 28 paź 2009, 14:15
autor: Aszemi
miszakai pisze:Dopiero jak miał około pół roku przestałam wygrywać z kupichami a potem od 7 do 10-11 miesiąca było generalnie słabo...
Właśnie głownie o ten przedział wiekowy mi chodziło ;)

Re: Jak przekonać do ogara?

: środa 28 paź 2009, 15:57
autor: miszakai
Aszemi pisze:Właśnie głownie o ten przedział wiekowy mi chodziło ;)
Myślałam, że mówimy o Łozie...Chyba nie skończyła jeszcze pół roku? :mysl_1: ;) Ale ona ma takiego zadziorka w oku, że można się było domyślać :)

Re: Jak przekonać do ogara?

: środa 28 paź 2009, 17:00
autor: Ania W
Łoza jutro kończy 5 miesięcy ;)
Ogólnie nie narzekam na jej odwoływalność ale nie moge powiedzieć, że odwołam w każdej sytuacji (nie wszystkie też przerobiłyśmy). W przeciwieństwie do Barda odwołam ją od innego psa ale od kupy :niewka: no i jedzenie ;)
Moim zdaniem do odwoływalnych ogarów należałoby zaliczyć też Sułtan - bardzo usłuchany :)

Re: Jak przekonać do ogara?

: środa 28 paź 2009, 20:50
autor: nulka
Moim zdaniem do odwoływalnych ogarów należałoby zaliczyć też Sułtan - bardzo usłuchany :)
Cieszymy się :happy3:
Łazik generalnie przychodzi ,ale ostatnio jak łapał lisa z Zojką :D to było tylko frruu....ogary niemal leciały w powietrzu :D o odwołaniu mowy nie było ...zresztą wybrałby sobie odpowiedni moment ten pancio (mój mąż ),a podobno jakie granie było :fiufiu: