Strona 200 z 426

Re: Pasja/Rewia Nadbużańskie Granie i Tomkowy Zagaj

: czwartek 29 mar 2012, 10:32
autor: nulka
Nie tylko myślą ,ale widzą :) Trzymamy kciuki :)

Re: Pasja/Rewia Nadbużańskie Granie i Tomkowy Zagaj

: środa 04 kwie 2012, 20:19
autor: kasiawro
Pozdrawiamy Wszystkich wiosenno-świątecznie:

Re: Pasja/Rewia Nadbużańskie Granie i Tomkowy Zagaj

: środa 04 kwie 2012, 20:30
autor: miszakai
Jaka słoneczna Pasia była i zniknęła :marzyc: ;)

Re: Pasja/Rewia Nadbużańskie Granie i Tomkowy Zagaj

: środa 04 kwie 2012, 21:58
autor: ketrin
jej jaka wiosna :marzyc:

Re: Pasja/Rewia Nadbużańskie Granie i Tomkowy Zagaj

: piątek 06 kwie 2012, 00:00
autor: qzia
Wiosenny Zagajek. Nic sobie nie robi z Pasiowego stanu.
Kwiatki cudne.
Kasia

Re: Pasja/Rewia Nadbużańskie Granie i Tomkowy Zagaj

: piątek 06 kwie 2012, 14:16
autor: Paulina
Kwiatki, jak tu u Kasi muszą być piękne :)

Re: Pasja/Rewia Nadbużańskie Granie i Tomkowy Zagaj

: wtorek 08 maja 2012, 16:46
autor: kasiawro
3 maja postanowiliśmy spędzić sielankowo w Rakowie na Międzynarodowym Konkursie Dzikarzy - opowiadam tym razem ja- Kasia :happy3:
Zagaj nie pokazał tego co potrafi do końca, może się starzeje, może dzień nie ten albo akurat ten dzik budził w nim respekt - tego nie wiem. Choć zawsze traktuję wystawy-konkursy jako zabawę zaczęłam się martwić jak po 5 minutach nadal w zagrodzie była cisza, myślę sobie co się dzieje...
Celowo wybrałam Raków i celowo jechałam tam na żywioł tzn. nie zapoznając się wcześniej z dzikami, zagrodą itd.. Chciałam sprawdzić Zagaja jak pracuje w zagrodzie, której nie zna, a łatwa nie jest jak na moje oko. Dzik jeden ok 80 kg. drugi ok 40-50kg. las iglasto/ liściasty z przewagą drzewek/krzewów liściastych, jest tez jeziorko i bagienko.
Okazało się potem, że znacznie szybciej znalazł dziki, ale pies się zawiesił i sobie na stójce pięknie je obserwował w milczeniu (jak nie Zagaj). Pani Brabletz nawet mówiła, że ma coś z wyżła jak tak pięknie stoi :D .
No i za to szukanie, wytrwałość w atakowaniu, sposób szukania dostaliśmy 3, ścieżka szła mu idealnie, ale 30 metrów od dzika Zagaj poszedł górnym wiatrem w innym kierunku.
Nawet podpytałam Panią Błońską jak szedł bo wiem jaki z niego raptus, stwierdziła że powoli spokojnie szedł na ścieżce prawie do końca. Jak Tomek zauważył dzika, to Zagaj zaczął górnym iść w zupełnie odmiennym kierunku.
Tym sposobem mamy dyplom II stopnia lokatę 10 na 21 psów (jeszcze tylko III stopnia dyplomu nam brakuje ;)).
Cieszymy się ogromnie bo na tyle co my z nim ćwiczymy to pracuje super!
Był z nami Ruczaj, pies posłuszeństwo przeszedł i ostrzelanie bez zastrzeżeń. Jak zaczął Zagaj głosić w zagrodzie dziki to Ruczaj od razu się też ożywił, przy innych psach kompletnie go to nie interesowało (co ten Zagaj mu wbił do głowy?). Straszna duchota numer 14 Ruczaja i być może brak znajomości tak wielkiego dzika spowodował, że chłopak szukał bardzo ładnie (sędziowie byli pod wrażeniem), ale niestety albo widział, ale nie chciał z wielkim takim zadzierać, albo tak był pochłonięty zapachem że to mu wystarczyło?
Pierwsze koty za płoty Ruczaj ma za sobą, ja byłam w Zagrodzie z Ruczajem i wiem co umie, a nad czym należy jeszcze popracować, więc wszystko przed nim :) .
Cieszę się, że Jackowi znacznie bardziej podobają się konkursy nawet w taką duchotę niż wystawy i chętnie będzie w nich brał udział!!!
Teraz z utęsknieniem czekamy na Przechlewko :marzyc_2:
A fotki z rozdania tylko mam, ale po ostatniej burzy mam jeden komputer nie czynny :zly2: , a w drugim net powolny więc nic nie wklejam na ten czas.

Re: Pasja/Rewia Nadbużańskie Granie i Tomkowy Zagaj

: wtorek 08 maja 2012, 19:42
autor: Ania W
Gratulujemy !
Łoza dumna z kolegi "cyganka" ;)
A dyplom II stopnia to bardzo przyzwoity dyplom więc nie narzekać mi tu!
Ruczaj młody i jeszcze pokaże im wszystkim :silacz:

Re: Pasja/Rewia Nadbużańskie Granie i Tomkowy Zagaj

: środa 09 maja 2012, 18:54
autor: ania N
Ej z tymi zagrodami to rożnie bywa. :niewka: Raz się psu chce a innym razem mówi:

E-tam zagroda... w kółko mam dziki ganiać? - a po co? :jezyk:

A my na razie czasu nie mamy na konkursy, może Jacek się w końcu zmobilizuje tyle że z Fiordem nie ma kiedy poćwiczyć. :niewka:

Pozdrawiamy serdecznie :hi_1:

Re: Pasja/Rewia Nadbużańskie Granie i Tomkowy Zagaj

: sobota 26 maja 2012, 06:35
autor: kasiawro
ania N pisze:Ej z tymi zagrodami to rożnie bywa. :niewka: Raz się psu chce a innym razem mówi:

E-tam zagroda... w kółko mam dziki ganiać? - a po co? :jezyk:
Aniu jeśli chodzi o Zagaj to jemu zawsze się chce i ja u niego widzę, zupełnie inną pracę w zagrodach, a zupełnie inną w realnych warunkach (kiedyś albo ja tego nie zaobserwowałam, też się cały czas uczę, albo on faktycznie inaczej pracował)
Dlatego też pojechaliśmy nie ćwicząc i bez przygotowań( aby warunki były jak najbardziej naturalne).
Poza tym jak teraz obserwuję Zagaja to wiem że on zagrody jak pracuje sam traktuje jako taki plac zabaw, a w terenie dużo rozważniej i ostrożniej podchodzi dziki, a tym bardziej kilka.
Kiedyś na wzgórzu w lesie młodym bukowym widzę dziki ok.15-20 Pasia na smyczce, Zagaj węszy na dole przy strumyku, a one nad nim ok 80m. ja nic nie nakręcam obserwuję psa.....
Zagaj idealnie do nich podszedł tzn. powoli, spokojnie i dokładnie szukał bardzo podniecony, ale jak zobaczył ilość ich to stał/obchodził je też ok.3-5 min i je obserwował. Potem tak jakby się cofnął
zatoczył większe koło aby sobie chyba uświadomić rozmiar-ilość ich.
Dziki skupiły się na mnie bardziej bo stałam daleko,a widziały mnie tak idealnie jak ja je, na ich wysokości byłam (drugie wzgórze).
Następnie znowu wrócił na to miejsce gdzie je pierwszy raz obserwował, i dopiero zaczął je głosić.
Wtedy zupełnie inaczej zachowywał się niż jak wynajdzie jedną sztukę, podejrzewam że chłopak dojrzał i jest ostrożny i rozważny. Wie na co kiedy może sobie pozwolić.
Te jego trzy pierwsze szczeknięcie na te dziki były takie jakby sprawdzające i nie pewne.
Jak tylko dziki zaczęły uciekać to już zaczął pracować normalnie ;) .
Oczywiście czarnuszki szybko się podniosły i uciekły, a ja za wzgórzem nic już nie widziałam.
Ania W pisze:Gratulujemy !
Łoza dumna z kolegi "cyganka" ;)
A dyplom II stopnia to bardzo przyzwoity dyplom więc nie narzekać mi tu!
Ruczaj młody i jeszcze pokaże im wszystkim :silacz:
Dziękujemy, dyplom przyzwoity oczywiście, tylko jak wiesz na co psa stać to taki mały niedosyt zostaje ;), ale głową w mur nie tłuczemy tylko dobrze się bawimy :D .
Za to mam nadzieję, że Ruczaj i Runo będą przynosić chlubę rodzinie na konkursach, bo na wystawach już przynoszą :brawo_1: .


No to teraz wracam do bloga nie wiem czy będziemy często na ten czas coś wklejać bo wciąż nie mamy stacjonarnego internetu po burzy.
Nasz pańcio nie może się zdecydować jakiego koloru kartę sieciową kupić :jezyk:
Zaległości fotowych na blogu mam sporo (wystawa opole, konkurs Ruczaja-Zagaja, spacery no i maluchy).
Zaraz dojdzie nam Przechlewko i wyjazd kluniek.

Na ten czas kilka ujęć kluniek z rodziną w domowej scenerii: