Serdecznie pozdrawiamy Czatę
A przy okazji mamy pytanie: czy Czata nie ma przypadkiem jakiegoś rodzeństwa albo innych krewnych (rodem z Poznania) w Kiełczowie? Żona spotkała tam dzisiaj, jak to określiła "ogarzycę", ale o coś więcej, poza poznańskim pochodzeniem, już zapominała zapytać.